-


70 :" "()

01/30/2003 | Serhiy Hrysch
Badania o stosunku Polaków do Ukraińców

Marcin Wojciechowski 26-01-2003, ostatnia aktualizacja 26-01-2003 18:28

Ukraina kojarzy się Polakom przede wszystkim z korupcją i przestępczością, ale chcielibyśmy, by Kijów wstąpił do Unii Europejskiej i NATO. Ponad dwie trzecie Polaków uważa, że Warszawa powinna wspierać Ukrainę na arenie międzynarodowej - wynika z grudniowych badań CBOS na zlecenie Fundacji Batorego

Najnowsze wyniki badań sympatii Polaków wobec Ukraińców są bardzo
niejednoznaczne. Polacy zdecydowanie popierają jak najbliższą współpracą z Ukrainą na najwyższym szczeblu, ale jednocześnie 40 proc. jest za wprowadzeniem drogich i trudno dostępnych wiz dla Ukraińców.

Współpracę polityczną i gospodarczą między Warszawą i Kijowem popiera 80 proc. Polaków. Jest to absolutny rekord w ostatnich latach, prawdopodobnie osiągnięty dzięki temu, że Ukraina jest stale obecna w polskich mediach, zaś nasze elity stale akcentują potrzebę wzmacniania partnerstwa z Kijowem. Większość Polaków popiera chęć wstąpienia przez Ukrainę do NATO i Unii Europejskiej, 40 proc. zdecydowanie sprzeciwia się integracji Kijowa z Rosją i Białorusią.

Z roku na rok rośnie też liczba osób, które sądzą, że pojednanie
polsko-ukraińskie jest możliwe (sądzi tak 70 proc.). Jeszcze rok temu w pojednanie z Ukraińcami wierzyło o 9 proc. Polaków mniej, a w 1998 r. mniej niż połowa ankietowanych. Tak wysokiego poparcia dla pojednania z Ukrainą nie zachwiały nawet kontrowersje wokół lwowskiego Cmentarza Orląt, którego kolejny termin otwarcia odwołano w maju zeszłego roku.

Opinia Polaków o państwie ukraińskim wciąż pozostaje jednak nie najlepsza. Większości Polaków Ukraina kojarzy się przede wszystkim z korupcją i wysoką przestępczością. Na pocieszenie można tylko dodać, że 49 proc. Polaków twierdzi, iż na Ukrainie jest szybki wzrost gospodarczy.

Kontakty między Polakami i Ukraińcami utrzymują się na tym samym poziomie co dwa lata temu - 53 proc. Polaków mówi, że ma do czynienia z Ukraińcami, przede wszystkim kupując od nich, zatrudniając ich lub wyjeżdżając nad Dniepr.

14 proc. ankietowanych twierdzi, że miało kontakt z Ukraińcami, którzy
przyjeżdżają do Polski, żeby sobie dorobić. Tylko 2 proc. ankietowanych przyznało się, że zatrudniali Ukraińców osobiście, dwa razy więcej deklaruje, że zatrudniała ich rodzina, ale prawdopodobnie te dane są zaniżone z obawy przed sankcjami grożącym za zatrudnianie nielegalnych pracowników. Ukraińcy są na ogół uważani przez Polaków za dobrych pracowników. Sądzą tak szczególnie ich pracodawcy.

Na podstawie wyników badań trudno jednak powiedzieć, czy Polacy popierają pracę Ukraińców w Polsce. Połowa Polaków deklaruje, że przybysze z Ukrainy nie zabierają pracy Polakom, lecz zajmują niszę na naszym rynku, wykonując te zajęcia, których Polacy nie chcą się podjąć. Przeciwnego zdania jest 44 proc. ankietowanych. Blisko jedna czwarta (23 proc.) deklaruje, że choć Ukraińcy robią to, czego Polacy nie chcą, to jednak zabierają pracę Polakom.

Generalnie praca Ukraińców uważana jest za przynoszącą szkodę polskiej
gospodarce.

Być może z tego powodu idea wprowadzenie wiz dla Ukraińców, które zaczną obowiązywać od 1 lipca, cieszy się dużym poparciem wśród Polaków. Aż 40 proc. uważa, że wizy powinny być trudno dostępne, żeby Polska skutecznie odgrodziła się od Ukrainy. Jest to całkowicie sprzeczne ze stanowiskiem rządu, który chce, by wizy dla Ukraińców były maksymalnie tanie, łatwo dostępne i wielokrotne, oraz z wysokim poparciem dla bliskiej współpracy między Polską i Ukrainą. Dla pocieszenia można powiedzieć, że idea łatwo dostępnych wiz i przyjaznej granicy z Ukrainą ma w Polsce 41 proc. zwolenników. Znacznie bardziej otwarci na Ukraińców są zwolennicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

komentari:

http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4403874&a=4403874&v=2&strona=0

³

  • 2003.01.30 |

    , , (-)



Copyleft (C) maidan.org.ua - 2000-2018. " ". E-mail: news@maidan.org.ua