#БЕЛСАТЖЫВІ

Minister Waszczykowski potwierdził [https://goo.gl/2IKPu8]: nadająca z Polski w języku białoruskim telewizja Biełsat zostanie zlikwidowana w zamian za to, że reżim Łukaszenki pozwoli emitować polskojęzyczną TVP Polonia na terenie swojej satrapii. Według byłego ambasadora RP w Mińsku Witolda Jurasza [https://goo.gl/UZsrr0] to inicjatywa Warszawy, którą nawet strona białoruska była zaskoczona. Czyli nawet nie jest to „deal”: to umizg. Pytanie, do kogo i dlaczego?

Szef MSZ spełnia więc nie żądanie „Baćki” w ramach resetu relacji Warszawy z Mińskiem, tylko wykonuje postulat lidera Ruchu Narodowego Roberta Winnickiego, który proponuje „zwijanie akcji demokratycznej” – na razie na Białorusi: na Polskę przyjdzie czas. Można o tym przeczytać na portalu kresy.pl [https://goo.gl/NE10zJ], który od zawsze zabiega o likwidację Biełsatu. Radują się [https://goo.gl/GcXji9] autorzy „Wileńskiej Republiki Ludowej” czyli Bartosz Kasprzak i były (?) współpracownik kresy.pl Marcin Skalski [https://goo.gl/XgIDDS], cieszy się Marcin Palade [https://goo.gl/9kLCR3] i całe środowisko narodowców, którego silna reprezentacja w kierownictwie MSZ najwyraźniej ma coraz bardziej przemożny wpływ na kształtowanie polskiej polityki zagranicznej.

Najbardziej oczywiście się cieszy [https://goo.gl/Or4V2m + https://goo.gl/gqAZ68] białoruska edycja rosyjskiego „Sputnika”, która ustami dyżurnego politologa Piotra Piatrouskiego pisze o telewizji Biełsat jako „relikcie przeszłości, któremu udało się tylko zebrać garstkę rusofobów pod płaszczykiem języka białoruskiego, którzy rozpowszechniają idee antybiałoruskie, co nie czyni ich Białorusinami”. Piatrouski porównuje działania Biełsatu do postępowania nazistowskiego namiestnika Białorusi Wilhelma Kube, który miał również uczyć się białoruskiego. Mówisz po białorusku? Nazista!

Biełsat jest jedyną stacją telewizyjną dostarczającą informacje alternatywne wobec propagandy reżimu. Jako jedyna nadaje właśnie dlatego w zagrożonym języku białoruskim, że jego obrona jest bardzo ważnym elementem kształtowania oporu wobec prorosyjskiego reżimu Łukaszenki. Białorusini nadal walczą o niepodległość. Stąd radość rosyjskiego Sputnika, że Polska sama postanowiła zawęzić swoje medialne oddziaływanie do Polaków z Białorusi, zostawiając całą resztę społeczeństwa białoruskiego bez alternatywnego źródła informacji w obliczu rusyfikacji narzucanej przez wasala Moskwy rządzącego w Mińsku.

Z obietnicy nadawania TVP Polonia na Białorusi można by się cieszyć, tyle tylko, że partner nie jest wiarygodny. Ponad rok temu umawiał się z prezydentem Poroszenką na nadawanie wzajemne telewizji białoruskiej na Ukrainie, a ukraińskiej na Białorusi, ale słowa nie dotrzymał [https://goo.gl/ObkpBi]. Zamiast poświęcać swój kij w postaci Biełsatu, można było choćby zaoferować marchewkę i umożliwić nadawanie w Polsce łukaszenkowskich telewizji Belarus-24 czy Belarus-3 – i oczywiście natychmiast cofnąć ta zgodę, gdyby TVP Polonia miała problemy z nadawaniem na Białorusi, czy dziennikarzowi Biełsatu spadłby włos z głowy.

Skoro naprawdę mamy tak fantastyczną poprawę stosunków a nawet nowe przymierze z Białorusią, to uzyskanie możliwości nadawania TVP powinno być oczywistością, za którą nawet nie powinno być ekwiwalentu. Zakładam bowiem, oby nie retorycznie, że jakże podmiotowa teraz Polska, jako kraj dwa razy bogatszy i cztery razy ludniejszy od Białorusi, negocjuje z Baćką z pozycji siły a nie petenta?

Biełsat powstał za czasów Lecha Kaczyńskiego, jest likwidowany za czasów Jarosława Kaczyńskiego. W czasie kampanii wyborczej przyjmowano jako oczywistość, że partia Jarosława będzie realizował założenia polityki wschodniej Lecha. Wydaje się jednak, że jest nieco inaczej i już wtedy były tego oznaki, o czym pisałem w tekście „czy PiS porzuca dziedzictwo Lecha Kaczyńskiego?” [https://goo.gl/7UT43w].

Niezależnie od tego, że mimo nacisków prorosyjskich i nie tylko prorosyjskich narodowców doradcą Ministra Waszczykowskiego pozostaje Przemysław Żurawski vel Grajewski, a ambasadorem w Kijowie jest Jan Piekło, powstaje coraz silniejsze wrażenie, że polska polityka wschodnia jest zawężana do polityki polonijnej, podczas gdy budowanie geopolitycznego aliansu Międzymorza pozostaje w sferze deklaratywnej. Wskazuje na to bezwarunkowe poparcie władz w Warszawie dla Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemara Tomaszewskiego, mimo jego ewidentnych rosyjskich koneksji, jak i fatalna decyzja o zamknięciu Biełsatu, rzekomo kompensowana nadawaniem TVP Polonia.

Zamiana Biełsatu po białorusku na TVP Polonia po polsku nie jest żadną zamianą, gdyż TVP Polonia nie będzie nadawała jakichkolwiek treści przeciwnych reżimowi Łukaszenki. To po prostu zakończenie poparcia dla sił demokratycznych na Białorusi, do których Polska postanowiła przestać mówić, ku radości Moskwy. A czy to służy Polakom na Białorusi? Najwyraźniej jest to uszczęśliwianie na siłę, skoro przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys zdecydowanie protestuje przeciwko tej decyzji, którą nazywa „szaleństwem” [https://goo.gl/6nfjSW].

W interesie Polaków na Białorusi nie jest bowiem to, by żyć nadal w zabiedzonym kraju pod butem niesamodzielnego dyktatora wysługującego się imperializmowi Putina, korzystając z darów humanitarnych i oglądając w TVP Polonia, jak to w Polsce jest fantastycznie (czyżby?). W interesie Polaków na Białorusi jest, by Białoruś się nareszcie zmieniła, przynajmniej tak, jak zmienia się jednak Ukraina i obrała kurs zachodni, czyli kurs do i przez Polskę, by docelowo stać się nowoczesnym, wolnym i zamożnym krajem.

Tymczasem w sukurs decyzji Ministra Waszczykowskiego przychodzi zbliżony do PIS portal wPolityce.pl (czyli internetowa wersja tygodnika „wSieci”), gdzie usłużny redaktor Artur Ceyrowski w napchanym aluzjami artykule p.t. „Medialny front obrony Biełsatu. O co chodzi tym razem?” pisze, że dyrektorce Biełsatu Agnieszce Romaszewskiej chodzi tylko o pieniądze dając do zrozumienia, że skumała się z ul. Czerską. Wygląda to jak przygotowanie gruntu dla Ministra Waszczykowskiego, który w swoim wywiadzie w tym samym zresztą portalu zapowiada „wysokie stanowisko” dla Romaszewskiej w TVP Polonia. Ceyrowski jest jeszcze bardziej bezpośredni w dyskusji na własnym profilu [https://goo.gl/2IKPu8], gdzie wtórując swojemu znajomemu, który nazywa współpracowników Biełsatu „łajzami” wyraża pewność, że Biełsatu nie ogląda nikt albo tylko emeryci powyżej lat 60.

Tyle tyko, że z jakiegoś powodu swoje oburzenie decyzją o likwidacji Biełsatu wyraża nie Związek Emerytów Białorusi, tylko niezależny Białoruski Związek Dziennikarzy, którego informacja po angielsku [https://goo.gl/mRXFnA] poszła w Świat i została odnotowana w całym międzynarodowym środowisku sprzeciwu wobec rosyjskiej agresji jako oznaka, że Warszawa może tylko nominalnie jest jastrzębiem antykremlowskim. I to jest kolejna, bardzo wymierna szkodliwość decyzji Ministra Waszczykowskiego.

Wróble siedzące na drutach na al. Szucha ćwierkają, że poparcie dla niezależnego Związku Polaków na Białorusi, w przeciwieństwie do AWPL na Litwie, stoi pod znakiem zapytania. Po krytyce likwidacji Biełsatu przez Andżelikę Borys tylko czekać na artykuł Ceyrowskiego na jej temat, na przykład ze zarzutem, że zna się i przyjaźni z Romaszewską. Cóż, jest przecież jeszcze reżimowy Związek Polaków na Białorusi Mieczysława Łysego, p.o. Polaka wypowiadającego się zawsze po rosyjsku, któremu dotychczas tylko Mateusz Piskorski podawał rękę [https://goo.gl/lokYZO].

To, co popełnił Minister Waszczykowski, to jest mniej więcej tak, jakby w latach 80 Ronald Reagan obwieścił, że dogadał się z Jaruzelskim, że zamknie sekcję polską Radia Wolna Europa w zamian za to, że Urban mu obiecał (!) możliwość nadawania Voice of America, po angielsku a nie po polsku na terenie PRL, a Jan Nowak Jeziorański miałby się zadowolić wysokim stanowiskiem w Waszyngtonie. I jeszcze by jakaś gazeta zbliżona do partii republikańskiej obsmarowała „kuriera z Warszawy”, że jest łajzą, któremu chodzi tylko o profity.

Marcin Rey   Rosyjska V kolumna w Polsce

+++

Zachęcam wszystkich czytelników do dołączenia lajkami i promowania profilu „Ratujmy Biełsat” utworzonego, by zaprotestować przeciwko absurdalnej decyzji o likwidacji telewizji Biełsat: https://goo.gl/iaGvo5