Charków. Kroniki najazdu na miasto, dzień 167 (09.08.2022)

Dzień był, w przeciwieństwie do poprzedniego, cichy i spokojny. Ostrzał prowadzono głównie na północnych przedmieściach Charkowa. Moskowici przybyli w okolice północnej Saliwki, ale nie do samego Charkowa. To pierwszy taki dzień od czerwca. Zaznaczam, że mówię o godzinach dziennych, a nie nocnych. A dzień jak zwykle zaczął się od ataków rakietowych – o 2:10 w Charkowie wystrzelono cztery rakiety: jedna trafiła w kompleks hotelowo-restauracyjny w północno-zachodniej części miasta przy drodze powiatowej i znacznie go uszkodziła, kolejne trafienie centrum medyczne i kotłownia na Panasiwce. Duże zniszczenia doznała kotłownia, na dziedzińcu przychodni utworzył się krater, a sama przychodnia doznała znacznych szkód – wybite szyby, zniszczone wnętrza i wyposażenie wewnątrz. Również 2 kolejne rakiety przeleciały nad ChTZ: jedna z nich uszkodziła słup sieci kontaktów trolejbusów, a druga – budynek przemysłowy, w pobliżu którego utworzył się krater. We wszystkich przypadkach, podobnie jak w poprzednich dniach, moskowici używali pocisków z systemu obrony powietrznej S-300.

W nocy 10 sierpnia po raz pierwszy od 2,5 miesiąca od 23 maja nie doszło do ataków rakietowych na Charków i jego okolice. Wygląda na to, że raszyści byli pod wrażeniem uderzenia nieznanego obiektu w bazę lotniczą w Nowofiedorywce koło Saku i Jewpatorii na Krymie. Charkowianie.

Zniszczone centrum medyczne na Panasiwce w Charkowie. Zdjęcie: Policja Państwowa. Obwód charkowski. CC PRZEZ 4.0

W ciągu dnia kontynuowano ostrzały północnych i wschodnich przedmieść Charkowa, wzdłuż całej linii frontu – Ruskie i Czerkaskie Tyszki, Petriwka, Cyrkuny, Ruska Łozowa, Pytomnik, Nowe, Dementijówka, Bezruki, Cupiwka, Słatyne i Prudianka, Dergacze. Raszyści ostrzeliwali także miasta Złoczów, Sośniwka i Udy. Peremoha z gminy wiejskiej Lipieck, Wierchnij Sałtów z gminy miejskiej Wowczańsk, gmina Stary Sałtów, gmina Pieczynigi, Koroboczkine z gminy wiejskiej Czkałowsk, Mośpanowe i Stara Hnylicia z gminy miejskiej Małyniwka są pod ostrzałem.

W Cyrkunach w różnych częściach wsi wybuchło 16 pożarów w wyniku masowego ostrzału przez raszystów, a wiele domów zostało uszkodzonych. W ich gaszeniu brała udział cała brygada ratowników z kilku obwodów Charkowa. A we wsi Koroboczkine gminy Czkałowsk wybuchł również pożar w wyniku ostrzału.

Walki trwają na północ i północny wschód od Charkowa. Moskowici rozpoczęli atak (trwał wieczorem przy użyciu rakiet świetlnych) z okupowanej wsi Weterynarne koło Kozaczej Łopani do wsi Udy w osadzie Złoczów, ale wojsko ukraińskie skutecznie go odparło. A także obóz polowy kilku jednostek 6. Armii Połączonych Sił Zbrojnych Zachodniego Okręgu Wojskowego moskowii, które walczą bezpośrednio w kierunku Charkowa (w stronę Charkowa). Według publikacji Defence Express z kilku źródeł, dowództwo raszystów„przesunęło się” nieco do tyłu (negatywnie wysunięte) ze wsi Komsomolski (22 km od granicy z Ukrainą do wsi Chochłowo w obwodzie biełgordzkim, a obecnie znajduje się 50 km od granicy z Ukrainą (!!!). I powód za takie ruchy w Himarsach, których bardzo obawiają się raszyści po usunięciu swoich magazynów i baz na okupowanych terytoriach południowej i wschodniej Ukrainy oraz po usunięciu magazynów w rejonie Kozaczej Łopani. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji Agencji Narodów Zjednoczonych wybudziła się z anabiozy i zadeklarowała gotowość udzielenia Charkowie pomocy w postaci artykułów higienicznych i poduszek, koców, pościeli, ręczników, materaców, a także przeznaczyła środki na przeprowadzenie drobnych prac remontowych w miejscach zamieszkania przesiedleńców (w Charkowie i na przedmieściach przesiedlono ich do burs i ośrodków wypoczynkowych). Według burmistrza Charkowa Igora Terechova w każdej z dzielnic miasta (w Charkowie jest ich dziewięć) jest kilka akademików, w których mieszkają migranci, jest jeszcze kilka akademików, które nie są używane, ale trzeba je wyremontować i wyposażyć do życia.

Czeskie Pilzno przeniesie do Charkowa 2 trolejbusy Škoda 24 Tr oraz kilka trzyosiowych autobusów Solaris Urbino 15 i przegubowych Urbino 18 w celu uzupełnienia floty komunikacji miejskiej. Wszystkie pojazdy są niskopodłogowe i wyprodukowane w 2000 roku. Generalnie w Pilźnie postanowiono nie spisywać na straty całego transportu, który zostanie wycofany z eksploatacji, ale zarezerwować go i przerzucić do miast ukraińskich dotkniętych wielką inwazją moskowicką.

W poniedziałek 8 sierpnia przez zniszczony most na tamie Peczenigi odbyła się kolejna ewakuacja ludzi z czasowo okupowanych terenów obwodu charkowskiego i innych wschodnich regionów Ukrainy. Tym razem udało się wyjechać ponad 809 osóbom, w tym ponad 240 dzieci. Około 80 osób z ewakuowanych było chorych lub nieruchomych – i nie mogli samodzielnie się poruszać. Według wolontariuszy liczba osób opuszczających okupowane terytoria nieznacznie spada, ponieważ proces wychodzenia przez punkty kontrolne staje się coraz trudniejszy i wiele osób nie może opuścić z powodu różnych okoliczności, a okupanci nie zwalniają mężczyzn z kontrolowanego przez siebie terytorium. Ewakuację przeprowadziły organizacje wolontariackie Pomogę wyjechać, Eventroom, Way of Ukraine, Kharkiv Help, Etoc, „Wspólna Sprawa” oraz przedstawiciele Czerwonego Krzyża Ukrainy.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o ujawnieniu zdrajcy wydziału SBU w obwodzie charkowskim, który pracował w Centrum Antyterrorystycznym SBU w obwodzie charkowskim. Wcześniej pracował w Radzie Miejskiej Charkowa, ale wkrótce po rozpoczęciu zmasowanej inwazji moskowii na Ukrainę dostał pracę w SBU na zlecenie moskowickiego kustosza, pracownika FSB, który sam przyszedł do niego w zamian za gwarancje bezpieczeństwa dla niego i jego rodziny w przypadku zajęcia obwodu charkowskiego przez raszystów. Zdrajca przekazał moskowitom informacje o ukraińskim wywiadzie o siłach raszystowskich, planach i bieżącej działalności Sił Zbrojnych Ukrainy, ukraińskich organów ścigania i służb specjalnych. Okupanci wykorzystali te informacje do rozmieszczenia własnych jednostek w celu ochrony przed ostrzałem artyleryjskim Sił Zbrojnych, planowania sabotażu, a także zmasowanych ataków artyleryjskich i rakietowych na strategiczne obiekty w mieście Charków. “Kret” został zatrzymany po tym, jak poprosił o zaatakowanie obiektu, w którym stacjonuje personel SBU. Osoba została zatrzymana za zdradę stanu w warunkach wojennych i aresztowana przez sąd.

Otóż ​​nowy szef charkowskiej USBU Oleksandr Kuc (mianowany 19 lipca) ma bardzo dobry start. Kiedy w marcu 2015 roku został szefem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie donieckim, w ciągu półtora roku ujawniono tylko 3 duże krety wśród pracowników Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Ile kretów będzie ujawniono  – tylko Bóg wie (szkoda, ale to informacja niepubliczna). Mogę powiedzieć jedno: SBU w obwodzie charkowskim będzie bardziej skuteczniejsza.

Dekolonizacja i derusyfikacja rozpoczyna się w Lubotynie (przedmieście Charkowa, centrum lubotyńskiej społeczności miejskiej). Rozpoczęła się publiczna dyskusja nad propozycjami zmiany nazw ulic, zaułków, wejść i ślepych uliczek, których nazwy nawiązują do obiektów geograficznych moskowii. Lista zawiera 10 toponimów, ale nie jest jasne, dlaczego wejście do Kubania miałoby zostać przemianowane, ponieważ Kubań to historyczna ziemia ukraińska. Dlatego nie ma sensu dotykać tego imienia. Wśród proponowanych nazw znajdują się imiona na cześć „Azowa”, 92. oddzielnej brygady zmechanizowanej im. Iwana Sirka, ulica i wjazd Sił Zbrojnych Ukrainy, Sałtówka, Mariupol, Zaporoże i Mikołajów.

A Ukrzaliznytsia wznowiła obsługę „Ekspresu Słobożańskiego”, który wcześniej łączył Popasną, Charków, Sumy i Konotop. Będzie kursować na trasie Charków – Sumy – Konotop w ramach pociągu spalinowego DPKR-3 Zakładu Budowy Wagonów Kriukiw, a rozbudowa do Popasnej nastąpi po wyzwoleniu miasta z rąk moskowickich okupantów.

Na południowym wschodzie obwodu charkowskiego toczą się walki na kierunkach słowiańskim i barwinkowskim. Moskowici ostrzeliwują wsie przyfrontowe – wsie Andriiwka i Piatyhirske gminy donieckiej, Husarówka, Slobożańske, Czepil, Szeweliwka gminy miejskiej Bałaklija, Wielka Komyszuwacha, Dmytriwka, Nowa Dmytriwka, Ridne, gmina Barwinkowe , a także Wirnopilla, Karnauchiwka i Dowheńke społeczności wiejskiej gminy Oskił.

W Barwinkowym na froncie, pod opieką miejscowego lekarza weterynarii Wołodymyra Jakowenki, przebywa ponad 200 kotów i psów, które zostały porzucone przez swoich właścicieli podczas ewakuacji miasta w kwietniu-maju tego roku. Dostarcza paszę dla zwierząt w kasku i kamizelce kuloodpornej do pewnych miejsc, w których ogoniaste zwierzęta przychodzą same. Pasze kupowane są dzięki darowiznom i pomocy organizacji ochrony zwierząt. W ciągu dwóch letnich miesięcy do Barwinkowego, mimo niebezpieczeństwa. część osób wróciła i obecnie w mieście mieszka ponad 3000 osób potrzebujących pomocy medycznej. Najbliższa apteka znajduje się w oddalonej o 64 kilometry Łozowej, albo trzeba jechać do Pawłogradu w rejonie dniepropietrowskim (tam bliżej niż do Charkowa, bo Charków w jedną stronę jest ponad 3,5 godziny pociągiem). Przywozi więc lekarstwa miejscowym. produkty higieny osobistej. Jedną ze specyficznych potrzeb w Barwinkowym są kuchenki elektryczne (są ludzie, którzy od kilku miesięcy nie jedzą normalnych gorących posiłków), ponieważ nie ma gazu z powodu zepsutego gazociągu i ciągłych ostrzałów.

Według informacji szefa administracji rejonu izjumskiego Stepana Maselskiego, od początku zakrojonej na szeroką skalę inwazji moskowii na Ukrainę na terytorium rejonu izjumskiego (gminy miejskie Bałaklija, Barwinkowe, Izjum, wiejskie Borowa, Donieck, Sawińsk, a także gmin wiejskich Kuńjewska i Oskilska), 855 mieszkańców zginęło w wyniku raszystowskiego ostrzału, a ponad tysiąc budynków zostało zniszczonych. Dane te oczywiście nie są ostateczne: w okręgu toczą się działania wojenne, duża jego część (część Bałaklija, Sawinsk, cała gmina Izjum, Boriw, ​​Kuńjiw, Oskił) jest zajęta. Jednocześnie na terenie powiatu mieszka prawie 2,5 tys. przesiedleńców. Według publikacji „Obrij Izjumszczyzny” w okupowanym Izjumie komendant wojskowy moskowii znajdował się w pomieszczeniach centrum obsługi MSW, a oddział tzw. „milicja ludowa” – na terenie Ośrodka świadczenia usług administracyjnych. Lekarze przyjmują  w centralnych szpitalach miejskich i kolejowych, a także w sklepie samochodowym „Mapa drogowa”. Apteki nie działają, a leki sprzedawane są na bazarze. Ranni i ciężko chorzy są przewożeni do Kupjańska lub w ogóle do moskowii. Aby dostać się z Izjumu do wsi Topoli społeczności osadniczej Dworiczany (na granicy z moskowią), musisz przejść 20 blokad drogowych i spędzić 4 godziny.

Niepokoje trwają również w obwodzie biełgorodskim na moskowii. Zgodnie z decyzją gubernatora obwodu biełgorodzkiego Wiaczesława Gladkowa w pięciokilometrowej strefie przygranicznej w pięciu jednostkach miejskich – Krasna Jaruga, Grajworon, Borisówka, Biełgorod i Szebekino – szkoły i przedszkola nie rozpoczną pracy 1 września, a dzieci zostaną przewiezione do innych szkół w bezpiecznej strefie. Takich ograniczeń nie będzie w innych przygranicznych podmiotach komunalnych (na granicy z już okupowanymi terytoriami obwodu charkowskiego i ługańskiego). Ciekawe, że wcześniej przesiedlono mieszkańców kilku wsi (na samej granicy z Ukrainą – w szczególności wsi Niechotejewka), którzy cierpieli z powodu “bawełny” niewiadomego pochodzenia.

Trzej chłopcy z Charkowa, którzy w środku dnia zorganizowali strzelaninę w sektorze prywatnym, odbierają dziś Nagrodę Darwina. Miejscowi mieszkańcy wezwali policję. Kiedy odwiedziła ich policja, znaleźli wiele przedmiotów, które wyglądały jak broń i amunicja, a także pół tuzina krzewów konopi. Siedzieliby spokojnie – i nie byłoby problemów.

Otóż ​​wydarzeniem dnia była duża ilość bawełny w magazynie amunicji we wsi Nowooleksyiwka (niedaleko Heniczeska) w obwodzie chersońskim, a także na lotnisku Saki na okupowanym Krymie. Cios był bardzo symboliczny. Jest to interesujące lotnisko z kilku powodów:

– z niego lotnictwo moskowii latała z uderzeniami na pozycje ukraińskie w kierunku Chersoniu.

– znajduje się tutaj kompleks „NITKA” do szkolenia pilotów lotnictwa pokładowego Marynarki Wojennej moskowii (ah-ah, dla krążownika lotniczego „Admirał Kuzniecow” stworzono tu podobną trampolinę i system wykończeń powietrznych – gratulacje zostały podane do zadymionego “Kuzi”)

– 9 sierpnia moskowici świętują jeden z dni „wojskowej chwały” (dzień pierwszego w historii moskowii zwycięstwa morskiej floty raszystowskiej nad Szwedami w pobliżu Przylądka Gangut w 1714 r. i konwertując Juliana na kalendarz gregoriański, pomylili się z datą, ponieważ ta bitwa miała miejsce 7 sierpnia, a nie 9 sierpnia i tak dalej).

– no cóż, tylko zemsta za raszystowski atak „Sztyletów” na obiekty wojskowe w obwodzie winnickim w Dzień Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy, który obchodzono 7 sierpnia (niestety są ofiary). Symboliczny cios się powiódł: moskowici trochę się przestraszyli, w pobliskich domach (w niektórych miejscach w odległości kilometra od miejsca wybuchu) zerwano okna i drzwi przez bawełnę i zgodnie z doniesieniem dowództwa Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy, w bazie lotniczej zniszczono 9 samolotów moskowickich.

Wierzymy w siły obronne! Pomagamy wolontariuszom, lekarzom i ratownikom. Wszystko będzie Ukrainą!

Sergij Petrow

 

історик, аналітик Інформаційного Центру "Майдан Моніторинг" (сайт "Майдан"), громадський активіст, редактор української Вікіпедії