Charków. Kroniki najazdu na miasto, dzień 158 (31.07.2022)

Dziś moskowicki ostrzał Charkowa nie był intensywny. Ostatnio niedziela wydaje się być „dniem wolnym” lub „dniem wolnym” dla moskowitów. Na północno-wschodnich okolicach samego miasta doszło do naprawdę odosobnionych ataków artyleryjskich. Dzień był ogólnie spokojny, a kanonada na północy była intensywna.

Częściowo zniszczona drukarnia „Dom Drukarstwa” w Charkowie po ataku rakietowym rankiem 31 lipca 2022 r. Zdjęcie: Centrala Państwowej Służby Ratunkowej Ukrainy w obwodzie charkowskim, CC BY 4.0

Uderzenia rakietowe rozpoczęły się o godzinie 4:00 – sześć rakiet wylądowało w Nemyshli w Charkowie, gdzie częściowo zniszczono budynek drukarni i uszkodzono wieżowiec „Budynek Druku”, w którym niegdyś mieściły się redakcje główne gazet i wydawnictw charkowskich. Ponadto zniszczeniu uległ warsztat samochodowy przy fabryce wariografów, a samochody klientów warsztatu samochodowego zostały poważnie uszkodzone. Książki zostały rozrzucone po całym terytorium przez wybuchową falę. Przez pewien czas ruch wzdłuż Alei Bohaterów Charkowa był utrudniony z powodu gruzu budynku. Rakiety były również wystrzeliwane na budynki przemysłowe w obwodach kijowskim i szewczenkowskim. Ciekawe. że strażacy i policja zgłosili dwa ostatnie miejsca przybycia osobno i znacznie później – już po południu, a tego nie ujęto w porannym raporcie szefa Charkowa OWA Olega Syniegubowa. Pół godziny później dwie kolejne rakiety uderzyły w obrzeża Zmiiwa (południowo-wschodnie przedmieście Charkowa i aglomeracja charkowska, centrum społeczności miejskiej Zmiiw) – jeden budynek został zniszczony, a kilka innych uszkodzonych na terenie gospodarstwa we wsi Butiwka społeczności miejskiej Zmiiw1. Według policji charkowskiej we wszystkich przypadkach raszyści używali pocisków z systemu „S-300”, które zostały przerobione do klasy „ziemia-ziemia”.

Drugi dzień z rzędu doszło do dwóch ataków rakietowych na Charków i jego przedmieścia. Jednak tym razem zadano je z krótką przerwą. Również po raz pierwszy na obrzeżach Zmiiwa przeprowadzono ataki rakietowe (sama społeczność miejska Zmijowa znajduje się blisko frontu – na terytorium nie ma działań wojennych, ale dosłownie sąsiednie wioski w innych społecznościach są stale pod ostrzałem. Do tego czasu Zmiiw nie był przedmiotem ataków rakietowych, miasto wraz z Wałkami były jedynymi miastami, a z Nową Wodołagą – jedynymi stosunkowo dużymi osadami (populacja ponad 10 000 osób), które nie zostały ostrzelane i których terytoria lub dzielnice były nie poddawany atakom rakietowym.. Kolejnym znakiem, który należy naprawić, jest ekspansja terytorialna terytorium ataków rakietowych i nocny terror moskowitów.

Ale o 2:10 w nocy 1 sierpnia 6 rakiet zostało wystrzelonych na przedmieścia Charkowa, uderzając w Merefę i obrzeża Czugujowa. Jedna z rakiet eksplodowała zaraz po starcie w rejonie Biełgorod, jedna została przechwycona przez Ukraińską Obronę Powietrzną.

Od dwóch dni trwa ostrzał północnych i wschodnich przedmieść Charkowa – Ruskie i Czerkaskie Tyszki, Borszczowa, Piotrówka, Mychajłówka, Cyrkuny, Ruska Łozowa, Pytomnik, Nowe, Dementijówka, Bezruki, Cupiwka, Słatyne i Prudianka, Dergachy. Mężczyzna został ranny w gminie miasta Dergacze. Raszyści ostrzeliwali także wsie Złoczów, Duwankę, Sosniwkę i Udy społeczności osadniczej Złoczów. Wierchnia Rohanka ze społeczności wiejskiej Wilchowa, Werchnij Sałtów ze społeczności miejskiej Wowczańsk, Stary Sałtów, Czugujów, Wielka Babka ze społeczności miejskiej Czugujów, Bazalijówka, Iwanówka, Koroboczkine, Puszkarne ze społeczności osadniczej Czkałowa oraz wsie Mośpanowe i Starej Hnyłycy społeczności osadniczej Małyniwka są przedmiotem ostrzału.

Walki trwają na północ i północny wschód od Charkowa, ale próby ataku ze strony moskowii nie miały powodzenia.

Ponieważ dziś nie ma zbyt wielu wiadomości, postaram się zrobić kilka szkiców. Po wiosennym niepowodzeniu w wydaniu językowym, o którym pisałem wiosną w kronikach, obserwuję proces odwrotny. Jeśli mówisz po ukraińsku w supermarkecie, to z 90% prawdopodobieństwem pierwsza fraza będzie po ukraińsku. W kioskach (MAF) sytuacja jest znacznie gorsza. Natomiast ukraiński jest serwowany w kawiarniach i supermarketach. Wiąże się to prawdopodobnie z nowymi normami prawa językowego, ponieważ obecnie osoby naruszające przepisy mogą zostać ukarane grzywną za naruszenia po ostrzeżeniu. W końcu taka zmiana jest zdecydowanie pozytywna. A to kontrastuje z tym, jak urzędnicy miejscy, przede wszystkim burmistrz Terechow, ignorują wymóg publicznego komunikowania się w języku ukraińskim zgodnie z normami prawa językowego.

W weekendy na ulicach jeździ znacznie mniej samochodów. Może trochę mniej ludzi w supermarketach. Ale to wszystko jest względne – w jednym obszarze może być mniej ludzi, w innym wręcz przeciwnie, więcej. Przynajmniej nie odnotowuję powrotu ludzi. Jest pewien stabilny poziom. W niektórych miejscach znam fakty, kiedy wręcz przeciwnie, ludzie ponownie wyjeżdżają z miasta, bo nie ma tu szans na znalezienie pracy.

Muszę przyznać, że problem nocnego terroru i terroru jako takiego dotyczy nie tylko Charkowa i Czugujowa. Cierpi na tym również Mikołajów, który w niedzielną noc został poddany niewątpliwie zakrojonemu na dużą skalę ostrzałowi połączonemu z artylerią rakietową i atakami rakietowymi. Bohater Ukrainy, dyrektor generalny gospodarstwa rolnego Nibulon, Ołeksij Wadaturski wraz z żoną Raisą zginął we własnym domu podczas uderzeń, które miały miejsce na początku dnia 31 lipca. Można mieć różne opinie na temat wypowiedzi płynących z Kancelarii Prezydenta, ale w jednym mają rację: było to celowe zabójstwo zamaskowane jako zmasowany atak na miasto. Dokładniej było to morderstwo i terror. Celne trafienie w jedną z rakiet znajdujących się w domu (a dokładniej nawet w sypialni, która nie pozostawiała żadnych możliwości ratunku) jest morderstwem. Pan Wadaturski był jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Mikołajowie i na całym południu Ukrainy, był znaczącym patronem Mikołajowa (zarówno w czasie pandemii Covid-19, jak i teraz). Nie bez powodu moskowici w portalach społecznościowych zacierają ręce, że rakietą zabili jednego z najbogatszych ludzi na Ukrainie, jednego z „popleczników” Poroszenki, który według nich jest „jednym z najbogatszych ludzi na Ukrainie”. największych darczyńców” do UE, a także przesłały znaczne środki na finansowanie sił obronnych Ukrainy i Mikołajowa (to z pewnością jest prawdą). Niewątpliwie jest to silny cios w obronność Mikołajowa, biorąc pod uwagę duże zaangażowanie pary Wadaturskich w tylne wsparcie miasta i regionu, którego byli wielkimi patriotami.

Moim zdaniem, po demonstracyjnym mordzie na żołnierzach ukraińskich, którzy byli więźniami obozu koncentracyjnego w Oleniwce i po nie mniej demonstracyjnym zabójstwie Ołeksija Wadaturskiego, Moskowici mogą udawać się do innych zamachów w celu wyeliminowania (najlepiej fizycznego zniszczenia) znane i ważne osoby polityczne, publiczne, biznesmeni i wolontariusze (dotyczy to przede wszystkim najbardziej zagrożonych regionów Ukrainy – całego Południa (obwód mikołajowski, odeski, chersoński (w ewakuacji), Zaporoże), Donbas (doniecki, ługański) (w trakcie ewakuacji) i wschodniej (obwód siszesławski i obwód charkowski) Ukrainy. Największe ryzyko stanowią ci, którzy mieszkają w miastach położonych w bliskim sąsiedztwie frontu lub w regionalnych centrach wymienionych regionów. Raszyści już przenieśli niezliczoną ilość takich zamachów na Ukraińców i ukraiński ruch narodowy, z których najsłynniejsze to zabójstwa Jewhena Konowalcia i Stepana Bandery. Potrzebujemy wszystkich ludzi, przecież wszystko trzymało się na kkontaktach osobictych.Trudno mi przewidzieć, gdzie i kiedy to się powtórzy, ale widzę bardzo duże zagrożenie powtórzeniem się takich morderstw, ponieważ pierwsze dwa zostały popełnione w ciągu dosłownie kilku dni. W tej sytuacji polecam kilka ważnych rzeczy: 1. zadbaj o siebie i jeśli to możliwe, nocuj w schroniskach. 2. wyłącz geolokalizację w smartfonie, przełącz większość kontaktów w bezpieczny tryb messenger (WhatsApp, Skype, Signal; ostatni jest najbezpieczniejszy ze wszystkich), 3. nie bój się być trochę paranoikiem o własne bezpieczeństwo: to nie jest zła rzecz na wojnie, bo może uratować ci życie.

Według danych policji obwodu charkowskiego, według stanu na koniec lipca w obwodzie charkowskim w wyniku ostrzałów i zbrodni wojennych popełnionych przez moskowię od początku ich inwazji na Ukrainę zginęło 996 osób, w tym m.in. 48 dzieci. W ciągu ostatniego tygodnia zmarło 15 osób (wszystkie osoby dorosłe). Ponadto, według informacji Prokuratury Generalnej, w obwodzie charkowskim zginęło i zostało rannych 195 dzieci.

Taśma „Luksemburg, Luksemburg” w reżyserii Antonio Lukicza (znanego z filmu „Moje myśli są ciche”), na której bracia Amil i Ramil Nasirowy – członkowie kultowej podziemnej grupy hip-hopowej „Kurgan & Agregat” ze wsi Blyzniuky, który w niektórych kręgach charkowskich odgrywali wiodącą rolę (centrum błyzniukowskiej społeczności osadniczej), powalczy na Biennale w Wenecji o główną nagrodę programu konkursowego „Horyzonty”. W filmie bracia Nasirowy grali braci bliźniaków, którzy próbują poradzić sobie z własnym życiem, gdzie nagle pojawia się ich ojciec, który zniknął na długi czas. A światowa premiera filmu odbędzie się na początku września.

SBU zatrzymała dwóch mieszkańców Charkowa za nielegalne rozpowszechnianie informacji o lokalizacji i ruchu Sił Zbrojnych Ukrainy – 46-letniego byłego policjanta i 50-letniego znajomego mężczyznę, który również pracował w strukturach organów ścigania, ponieważ nagrali na wideo lokalizacje ukraińskiego wojska i umieścili wideo na moskowickich Telegram kanałach, wykorzystywanych przez służby specjalne moskowii do prowadzenia działań wywrotowych przeciwko Ukrainie. W tym czasie mężczyźni pracowali w prywatnej firmie finansowej i swobodnie poruszali się po mieście i regionie firmowym samochodem. Obaj zostali już powiadomieni o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

A policja w obwodzie charkowskim zwróciła skradzioną nagrodę – medal „Za służbę wojskową na Ukrainie”, który został skradziony przez 55-letniego mężczyznę, który zakradł się do domu, w którym mieszka matka nagrodzonego żołnierza i ukradł tę nagrodę z jego munduru wojskowego. Sprawcą okazał się mieszkaniec Wałkowskiej gromady, który nadużywa napojów alkoholowych, a skradzioną nagrodę zamienił na alkohol. Teraz złodziejowi grozi 8 lat więzienia.

Na południowym wschodzie obwodu charkowskiego toczą się walki na kierunkach słowiańskim i barwinkowskim. Moskowici ostrzeliwują wsie przyfrontowe – Pryszyb donieckiej społeczności osadniczej, Husarówkę, Nowomykołajówkę, Protopopówkę i Czepil gminy miejskiej Bałaklija, Barwinkowe, Hruszowachę, Husarówkę, Kurulkę, Dibriwne, Czerwone, Semilanne, Czerwoną Połlanę gminy Barwinkowe, Karnauchiwkę gminy wiejskiej Oskił.

Wierzymy w siły obronne Ukrainy i Siły Zbrojne Ukrainy! Pomagamy wolontariuszom, lekarzom i ratownikom. Wszystko będzie Ukrainą!

Serhij Petrow

 

історик, аналітик Інформаційного Центру "Майдан Моніторинг" (сайт "Майдан"), громадський активіст, редактор української Вікіпедії