Charków. Kroniki najazdu na miasto, dzień 104 (07.06.2022)

Moskowicki ostrzał Charkowa trwa nadal – dotyka on północnych obrzeży miasta, w szczególności Sałtówki, a także Oleksijówki, która była ostrzeliwana dwa razy dziennie. Żurawliwka była również ostrzeliwana dwa razy dziennie. Późnym wieczorem nad Charkowem przeleciały dwie rakiety, z których jedna zniszczyła supermarket na południowo-wschodnich obrzeżach Charkowa. Groźba ostrzału artyleryjskiego Charkowa trwała około 6 godzin –tak długo jeszcze nie trwała, a w tym czasie alarm lotniczy ogłaszany był kilkakrotnie. Niszczenie infrastruktury społecznej (sklepów, placówek oświatowych, placówek służby zdrowia, osiedli) przez moskowię, wraz z przymusowymi deportacjami ludności do moskowii, głównie dzieci, ma na celu wyludnienie ludności Ukrainy w wyniku działań wojennych i pozbawienie ich terytoria przyszłości. I niedawno po raz pierwszy w Charkowie na Rynku Centralnym policja złapała handlarzy pomocą humanitarną.

Znowu ciężki i trudny dzień dla Charkowa – znowu ostrzały osiedli mieszkaniowych. Oprócz ostrzałó Sałtówki, dziś rano moskowici dwa razy strzelali do Żurawliwki, a potem dwa razy w ciągu dnia strzelali do Oleksijiwki – są zabici, są ranni. Nawiasem mówiąc, ratownicy w Żurawliwce wyciągnęli z gruzów nieuszkodzonego człowieka. Pierwsze, o co zapytał, dotyczyło swojego psa, który był pod gruzami. Później ratownicy również wyciągnęli psa spod gruzów.

W sumie w mieście na dzień, oprócz zabitych, rannych zostało 8 osób. A około jedenastej wieczorem pod czas syreny przyleciała rakieta z Biełgorodu (!!!) – nie znam dokładnego miejsca, ale wybuch był bardzo głośny w miejscu, w którym mieszkam. A także poleciało do supermarketu na południowo-wschodnich okolicach miasta. Zastraszanie mieszkańców Charkowa i niszczenie jakiejkolwiek charkowskiej infrastruktury.

Co więcej, groźba ostrzału artyleryjskiego trwała od szóstej wieczorem do głupiej nocy – nie trwała jeszcze tak długo. Kiedyś włączała się po alarmie lotniczym, tutaj – niezależnie od tego. Dopiero później zabrzmiał sygnał alarmu, a później jego odwołanie, ale groźba ostrzału artyleryjskiego trwała nadal. I dopiero w nocy, po kolejnym alarmie lotniczym, oba ostrzeżenia zostały zniesione.

Знищене через московитський ракетний удар складське приміщення
Фото: Головне управління ДСНС України у Харківській області, CC BY 4.0

Moskowickie ostrzały trwały nadal na północnych przedmieściach Charkowa – Ruskie i Czerkaskie Tyszki, Cyrkuny, Ruska i Czerkaska Łozowa (w wyniku ostrzału zginęły dwie osoby w Czerkaskiej Łozowej), miasteczko Prudianka i Słatine, Derhacze, miasta gminy Złoczów. Są ranni w wyniku ostrzału. Były również ostrzały w rejonie Czuguiw, w szczególności we wsi Koroboczkine.

Walki trwają na północ od miasta. Nasze pozycje wojskowe są ostrzeliwane.

Niszczenie przez moskowię infrastruktury społecznej (sklepów, placówek oświatowych, placówek służby zdrowia, osiedli) wraz z przymusowymi deportacjami do moskowii ludności, przede wszystkim dzieci (w celu uzupełnienia jej białej, słowiańskiej ludności), ma na celu wyludnienie ludności Ukrainy na terenach, na których toczą się działania wojenne, pozbawiając te tereny przyszłości (przyszłość to młodzież i dzieci, ale żadna młodzież i dzieci nie mają przyszłości), zamieniając te tereny w pustkowia, na których pozostają tylko starzy i niedołężni ludzie. To wszystko są wyraźne oznaki ludobójstwa. A jeśli Charków nie jest tak łatwo zniszczyć, to na przedmieściach na północ i północny wschód od miasta ten plan realizują raszyści.

Sensacja! W Charkowie handlarzy pomocą humanitarną zostali złapani na Rynku Centralnym – konserwy bez kodów kreskowych i jakichkolwiek znaków w języku ukraińskim z pomocy humanitarnej. Nie mieli żadnych dokumentów, a policja sporządzała na ich temat raporty administracyjne. Jest jednak problem ze sprzedażą pomocy humanitarną, ale ci, którzy faktycznie nią handlują, na pewno mają jakąś ochronę.

Zajezdnia Sałtowska oblicza straty. Około 60 wagonów tramwajowych zostało całkowicie zniszczonych, ponad 60 zostało uszkodzonych i nie mogły samodzielnie wyjechać. Około 20 ocalałych tramwajów nie może odjechać z powodu pęknięć w sieci trakcyjnej, zniszczonych podstacji i trzeba je jakoś przetransportować. Również ze 150 tureckich autobusów Karsan 3 zostały całkowicie zniszczone, kolejne 120 ma uszkodzenia różnego stopnia, z których części nie da się naprawić. Rzadki samochód serii X z lat 20. przetrwał, ale rzadki samochód serii MTV-82 został całkowicie zniszczony i nie będzie można go odrestaurować. Prawie rok temu, kiedy pod koniec lipca ubiegłego roku w Charkowie odbywała się parada tramwajowa, wielu mieszkańców Charkowa widziało ją po raz ostatni…

Renowację i restaurację zniszczonych budynków Uniwersytetu Karazina Charków szacuje się obecnie na około 3,5 miliarda hrywien. Budynki 4 wydziałów z 23 uczelni są poważnie uszkodzone lub całkowicie zniszczone. Tak więc w dwóch głównych budynkach wybuchowa fala po atakach rakietowych na Plac Wolności i gmach Charkowskiej Obwodowej Administracji Państwowej wybiła okna i teraz są one czasowo zamknięte. Gmach Wydziału Ekonomicznego Uczelni został zniszczony w wyniku nalotu – to zabytek architektury w stylu konstruktywizmu, ale ocalały konstrukcje betonowe i budynek można odrestaurować. Częściowo zniszczono Instytut Administracji Publicznej, gmach Wydziału Fizyki i Techniki oraz kompleks sportowy uczelni. Uszkodzony jest budynek biblioteki, w której znajdują się starodruki i prenumerata literatury filologicznej, muzeum przyrody i dwa akademiki.

W Charkowie i regionie trwają prace remontowe mające na celu przywrócenie dostaw energii elektrycznej: w Charkowie po dniu ostrzału, na przedmieściach, w szczególności w wyzwolonej ponad 2 miesiące temu Wilchiwce, w Łozowej, gdzie uszkodzono linie energetyczne i domy przez uderzenia rakietowe.

Elina Switolina i Andrij Szewczenko wezwali europejską społeczność sportową do wsparcia klubu piłkarskiego Metalist 1925, którego baza w Wysokim została częściowo zniszczona przez moskowickie uderzenia rakietowe, oraz do pomocy w naprawie zniszczonej infrastruktury piłkarskiej.

Nawiasem mówiąc, podczas ewakuacji ludzi z okupowanych terytoriów północno-wschodniej i wschodniej części obwodu charkowskiego, która miała miejsce 6 czerwca, podczas przeprawy ludzi i umieszczania ich w autobusach rozpoczął się ostrzał artyleryjski przez moskowię. Ukraińskie wojsko faktycznie przykryło ciałami niektórych ludzi w okopach. Ogólnie rzecz biorąc, zniszczona zapora Pieczynig służy obecnie jako rodzaj „portalu” między wolną Ukrainą a okupowanymi terytoriami obwodu charkowskiego.

Na południowym wschodzie regionu toczą się walki na kierunkach słowiańskim i barwińkowskim. Nadal trwa ostrzał wiosek frontowych.

Sytuacja na terytoriach okupowanych jest trudna. Tak więc mieszkanka okupowanej wsi Wilcza (gmina miasta Wowczańsk), która mógła pojechać do Charkowa, powiedziała, że w pierwszych tygodniach niczego nie brali od okupantów, a oni nie ustawiali we wsi posterunków, jedynie przebywali w Wowczańsku. Później, mniej więcej w połowie pierwszej dekady marca, te punkty kontrolne pojawiły się w Wilczy. Z powodu braku pieniędzy i głodu ludzie zostali zmuszeni do pobrania tzw. „humanitarki” z moskowii. Znikają ludzie, zwłaszcza ci, którzy służyli w Siłach Zbrojnych, brali udział w operacji antyterrorystycznej/OOS.

Moskowici stworzyli także tzw „Tymczasową Administrację Obwodu Charkowskiego” z centrum w Kupiansku, na czele której stoi Witalij Hanczew, kolaborant z Kozaczej Łopani. Ciekawostka: Kupiansk był centrum obwodu charkowskiego na przełomie 1941 i latem 1942 podczas wojny niemiecko-sowieckiej. Rekonstruktorzy, mać ich…

Moskowici próbują odbudować most kolejowy do Kupiańska, a z samego Kupiańska odjeżdża już pociąg pasażerski do Moskwy.

Rolnicy w okupowanej społeczności wsi Boriwka otrzymali warunek dostarczenia informacji o obsianych polach i obiecali „udzielić pomocy” w sprzedaży płodów rolnych do moskowii. Są również zobowiązani do zapewnienia maszyn i innych zasobów do renowacji dróg i infrastruktury w swoich wioskach.

Kolaborant Iziumu Wladysław Sokołow opublikował tzw „rozporządzenie” o tłumaczeniu zapisów kanelaryjnych wyłącznie na język moskowicki. Dyskutowaliśmy już wcześniej – że wygodnie jest ludziom pisać dokumenty po moskowicku, są stare itp. Tutaj wszystko jest proste – język ukraiński został niepotrzebnie zniesiony. Na tym polega imperializm moskowicki.

A propos, w Iziumie spod gruzów jednego ze zniszczonych pięciopiętrowych budynków wyciągnięto ciała 47 osób. 40 z nich zostało rozpoznanych przez okolicznych mieszkańców. Kolejną tajemnicą jest liczba zabitych w Iziumie, podobnie jak liczba cywilów zabitych w Mariupolu.

Tamta „bawełna” w regionie Biełgorod – to eksplozja w składzie amunicji dla MLRS według oficjalnej wersji władz lokalnych „z powodu nieprzestrzegania bezpieczeństwa przeciwpożarowego”. Znowu ktoś tam rzucił niedopałek, cha, cha.

Więc, Nagroda Darwina jest przyznawana zastępcy dyrektora generalnego VK Gabrielyan, który tak dobrze odpoczął w Nienieckim Okręgu Autonomicznym nad brzegiem Morza Białego, że jego samochód terenowy przewrócił się podczas forsowania rzeki i utonął. Moskowici oskarżają o to „ukraińskie pojazdy terenowe”. Przypomina to anegdotę o synowej i polu.

Dziękujemy naszym obrońcom za kolejny dzień! Wierzymy w Siły Zbrojne i Siły Obronne Ukrainy!

Magazyn zniszczony w wyniku uderzenia moskowickiego pocisku Fot.: Dyrekcja Główna Państwowego Pogotowia Ratunkowego Ukrainy w obwodzie charkowskim, CC BY 4.0

 

Serhij Petrow, historyk, dziennikarz,

dokumentalista zagłady ludności w Charkowie

історик, аналітик Інформаційного Центру "Майдан Моніторинг" (сайт "Майдан"), громадський активіст, редактор української Вікіпедії